czwartek, 13 sierpnia 2015

Piko > Iroha

Całkowicie zdezorientowany przytuliłem ją bardziej do siebie,
-Nie musisz przepraszać — powiedziałem cicho. Mimowolnie się uśmiechnąłem. Stawało się już tylko coraz ciemniej. Blade światło latarni padało na chodniki, dając nam znać, że już jest noc. Zerknąłem ukradkiem na zegarek, który oplatał mój nadgarstek. Jak szybko ten czas zleciał. Dopiero po dość długim czasie ją puściłem i odsunąłem się trochę, po czym zdjąłem z siebie bluzę i zarzuciłem jej na ramiona.
-Trochę chłodno już — szepnąłem.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz