sobota, 29 sierpnia 2015

Galaco do IA

Hmm...odpowiedziała...ale...no cóż.  Może się mnie boi? Wyszła?  Nie zauważyłam...co jest ze mną nie tak...

Dowiedziałam się o wycieczce do Kioto. Który to raz tam będę?  Naprawdę...nie możemy pojechać gdzieś...indziej? Pewnie i tak teraz narzekam a później będzie mi się podobało,  trudno.

Włączyłam telefon i z nudów zaczęłam przeglądać wiadomości. To samo co zwykle...co robić,  co robić.

Troszeczkę pociemniało mi przed oczami, hmm, co się dzieje?
Pobiegłam szybko do łazienki...słyszę płacz,  jest tak gorąco...
Ta sama dziewczyna z którą rozmawiałam wcześniej...
-C-co się stało?  - zdążyłam zapytać zanim wszystko się rozpłynęło...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz