Westchnęłam. Siedziałam w ostatniej ławce, w kącie sali. Nikt nie zwracał na mnie uwagi, co było mi na rękę. Po co w ogóle przyszłam do szkoły? To był mój pierwszy raz od podstawówki. I co? Oczywiście zapomniałam o tabletkach. Starałam się ignorować latające wokół mojej głowy wróżki i ganiające się po klasie leśne elfy. Wtem zobaczyłam coś, co kompletnie przykuło moją uwagę. Długie, niebieskie kiteczki... długa grzywka... ten wzrost... to musiała być... szybko wyjęłam telefon i napisałam na twitterze jako DECO*27.
Hatsune Miku w mojej klasie.
Wtedy uświadomiłam sobie, jak wiele rzeczy jest ze mną nie tak. Miku? Niemożliwe, gdzie tam! To wina tych głupich tabletek... mogłam je wziąć przed wyjściem, cholera!
Westchnęłam. Mogłam siedzieć w domu i grać... chciałam zacząć od nowa grać w Terę, tym razem jako Warrior. Na prawie każdym serwerze miałam już maksymalną ilość postaci...
Chcę już wrócić.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz