poniedziałek, 31 sierpnia 2015

Mikuto

Wszedłem do gabinetu pielęgniarki. Delikatnie ją posadziłem na krześle.
-Czekam pod drzwiami. Musimy porozmawiać.-Powiedziałem już dużo poważniej niż wcześniej. Pozostawiłem ją pod dobrą opieką i wyszedłem. Oparłem się o ścianę i czekałem.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz