- Dziękuję, tobie również nalezą się gratulację - odwróciła się, więc nie zobaczyła mojego grymasu, Mam dość tych nieszczerych podziwów! Później nie odzywałyśmy się do siebie.
Niestety był tu też mój brat... Nie udało się namówić mojej rodziny na zmianę nazwiska. Niestety. Więc na pewno ktoś zapyta czy jesteśmy rodziną. Ja oczywiście wiem co odpowiem.
Naprawdę podziwiam tego nauczyciela.
Ukradkiem wyjęłam telefon. Mnóstwo wiadomości i nieodebranych rozmów... Czasem nienawidzę swojej sławy.
Ale bycie w centrum i tak jest super.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz