poniedziałek, 31 sierpnia 2015
Mikuto
-Dziś zaraz po szkole idę odwiedzić kumpla w szpitalu, ale.....dałybyście się zaprosić później na karaoke? Wiem, brzmi dziwnie, ale nauczyciele nie dają nam szans poznać się w klasie.... Dlatego chciałbym zaprosić jak najwięcej osób z naszej klasy.... byle nie było tam mojej siostry....straszna idiotka. -Znów się rozgadałem. Szybko wyjąłem zeszyt i zanotowałem mój numer. Podałem im już wyrwane karteczki. Wyglądały jak by same nie wiedziały co o tym sądzić.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz