środa, 25 listopada 2015

Yuu -> R&H

- Pójdę, pójdę - odpowiedziałem z przekąsem.  - Za 10 minut na dole?
- 20? - Zapytała łagodniej.
- Okej. No tego... watashi wa Hyoung Yuu - wydukałem do głośnej białowłosej. /na polski - nazywam się Yuu Hyoung./ Dziewczyna spojrzała na mnie jakbym pierwszy raz w życiu pojawił jej się na oczy. Zniecierpliwiony lekko potrząsnąłem swoją, wyciągniętą ręką.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz