- Nie wiem czy to komplement, ale dziękuje - odpowiedziałam. - Ty również. Dlaczego jestem prawie pewna, że zaraz mnie o coś spytasz...
-Oczywiście, że komplement no! - jęknęła.
- Dziękuje - powiedziałam cicho.
-Padziam! - wydała z siebie jakiś dziwny okrzyk, ale na jej twarzy pojawiło się zadowolenie.
- What.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz