niedziela, 29 listopada 2015

Oliver

Obudziłem się w środku nocy.
-Ech? - Przetarłem jedno oko, wolno się podnosząc. Było jeszcze ciemno. Wyszedłem z pokoju na korytarz, rozglądając się. Nie zakładałem nawet opaski. Wydawało mi się, że słyszę, jak ktoś szepcze moje imię. Mimo to, nikogo nie zauważyłem. Poszedłem do łazienki, przepłukując twarz miałem wrażenie, że ktoś mnie obserwuje. Załatwiłem swoje potrzeby, umyłem porządnie ręce i wróciłem na korytarz.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz