piątek, 13 listopada 2015

Mikulec do Hakulca

Nie wiem czy dziewczyna mnie rozpoznała. Pewnie tak, w końcu jestem znana na cały świat.
Haku, tak? Jakieś śrubki w moim umyśle zaczęły działać. To nie była jakaś tam siostra cioteczna, wiecznie bojąca się ludzi?
Nie jestem pewna
- Hej - odezwałam się z wymusza radością i uśmiechem. - Dawno się nie widziałyśmy, prawda? - spytałam podchodząc bliżej. Wskazałam na ławkę.- Chodź, Haku usiądziemy i opowiesz co u ciebie się działo!


327 postów, o mamusiu /Luka&Miku

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz