- To nic takiego, serio! - Cały mój język i dumny ton nagle gdzieś zniknął, tak samo jak pewność siebie. Czułem się jak mały chłopiec, którego przypadkiem zauważono całkiem nago. Wtem spojrzałem w lustro. Okej, to wyglądało naprawdę paskudnie.
- Och, okej... faktycznie, dzisiaj nie wygląda za dobrze...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz