Dostałam od chłopaka grę i paczkę cukierków. Wyśmienicie! Z wielkim zapałem wbijałam kolejne lvl'e do czasu, aż chłopak zaczął dziwnie tańczyć. Nim zdążyłam się dokładnie przyjrzeć co on do jasnej anielki wyprawia, wybiegł z pokoju jak poparzony.
-Hę? Przegrałam? - rzuciłam zrezygnowana widząc na ekranie napis Game Over . Przebimbałam na zabawie jeszcze z jakieś 20 minut. Potem rzuciłam się na łóżko (nawet nie wiem czyje) i zaczęłam wgapiać się w sufit.
-Gdzie ich wszystkich wcięło... - burknęłam lekko oburzona.
poniedziałek, 30 listopada 2015
Haku
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz