piątek, 13 listopada 2015

Haku

-Matata! - wykrzyknęłam automatycznie. Za dużo Disney'a... Zrobiłam potężny, ostatni siorb i wyrzuciłam kartonik do kosza. Dopiero potem zorientowałam się, że to dziewczyna z naprzeciwka to powiedziała. I to DO MNIE...
-Ee... Nie. Haku... - powiedziałam o wiele ciszej. Znajoma skądś dziewczyna popatrzyła na mnie jakby dostała olśnienia. Zna mnie? Mam wrażenie, że ja ją też... ale jakoś tak...
-Miku..? - wypowiedziałam niesłyszalnie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz