Powoli otworzyłem oczy. Stała nade mną jakaś dziewczyna.
-Hej, wszystko dobrze? - zapytała. Usiadłem z lekką niechęcią. Tak miło się spało...
-Wszystko ok - ziewnąłem - tylko jakoś mi się tak... przysnęło... - zmrużyłem oczy po czym zerwałem się na równe nogi.
-Ruko Yokune! Miło mi! - wyciągnąłem rękę
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz