wtorek, 1 września 2015

Hua do Olivera

Hmm... Ciekawe, o co chodziło temu chłopcu... Ja? Ja 'inteligentniejsza niż większość osób w tej szkole'?
Dopiero teraz spostrzegłam również jego twarz... Rany! Jaki on blady! Nigdy nie widziałam kogoś równie bladego, a przecież jesteśmy w Azji! Ten jego uśmiech jest troszkę straszny.
Chwilę potem zapytał się mnie, czy znam język francuski.
-Tak, znam. Tak jak chiński, mandaryński, japoński, koreański, niemiecki, hiszpański, węgierski, polski i islandzki. Opanowałam również angielski, o czym nieczęsto wspominam, ponieważ jest przecież tak pospolity... Ach, mówi w nim tak dużo ludzi - odpowiedziałam. Wolałam dać wyczerpującą odpowiedź, ponieważ trochę się spieszyłam. Jednak zadałam pytanie. - Dlaczego jednak mnie zauważyłeś? Przecież przypominam resztę Azjatów w tej placówce...

2 komentarze:

  1. Język chiński to to samo co język mandaryński...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie to samo, niestety~ Język chiński, a raczej języki chińskie to grupa języków, z czego mandaryński to ten używany w Chinach, na Tajwanie, itp. Mówiąc 'język chiński', można mieć na myśli wiele jego rodzajów i dialektów.

      Usuń