piątek, 25 września 2015

Meiko

Szłam przez korytarz. Ta szkoła skupiała zarówno ludzi wychowanych jak i tych innych. Dołączyłam tu właściwie z ciekawości i dlatego, iż szkoła ta daje mi dość szerokie możliwości, by zaistnieć. Chociaż w sumie jestem starsza od innych tutaj nie czuję sie z tego powodu źle. Wręcz przeciwnie - mój wiek buduje większy autorytet i szacunek wśród młodzików. "Zapewne nie ma tu nikogo w tym samym wieku, dlatego mogę sobie pozwolić na wywyższanie się i pouczanie innych." pomyślałam. Wtedy wpadł na mnie jakiś chłopak, dzięki któremu się przewróciłam. On oczywiście wylądował na mnie. 
- Mógłbyś ze mnie zejść? - westchnęłam. Nie miałam ochoty na owijanie w bawełnę, zresztą i tak nigdy tego nie robiłam. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz