Młodzieniec wykonał moje polecenie, co niezmiernie mnie uradowało. Lubię jak ktoś się mnie słucha.
- Jestem Meiko. I tak, jestem nowa. - westchnęłam. - Na następny raz powinieneś uważać, gdzie chodzisz, bo to niebezpieczne tak się zagapiać. Poza tym grzywka Ci się rozwaliła. - powiedziałąm poprawiając mu grzywkę. - Kim był ten ktoś kto się na nas dziwnie popatrzył? - spytałam Lena. Nie lubię jak ktoś się na mnie dziwnie patrzy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz