poniedziałek, 28 września 2015

Culcia

- Nie widzę problemu, aby się gdzieś schować na dachu - powiedziałam na spokojnie.
W sumie, pewnie i tak bym się tam zakręciła prędzej czy później, bo warto by było mieć jakiś kontakt z tym chłopakiem.
- Serio?! Dzięki! - Zawołała rzucając mi się na szyję.
- Spokojna głowa! Ale takie uściski to na Lena zostaw - powiedziałam ze śmiechem.
Rin od razu zrobiła się cała czerwona i zaczęła coś mamrotać. - Co ty tam mówisz?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz