niedziela, 17 kwietnia 2016

Piko

-zaczekaj!-poszedłem pośpiesznie za nią.
-mówiłem ci, że muszę to przemyśleć... -powiedziałem cicho. Nie kłamałem.
Martwiło mnie jej zachowanie....

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz