Wszedłem do środka autobusu ciągając się za Rin i Cul, zajłem chyba ostatnie wolne siedzenia za dziewczynami. Czyżby juz wszyscy?
Rozejrzałem się dookoła a po chwili moj wzrok przykuł koleszka obok mnie siedzący. Oliver.
-Dla twojej informacji, kiedy nie siedzę od okna mam mdłości, więc cie nie przepuszczę.- stwierdziłem, w miedzy czasie szturchając fotel którejś z dziewczyn w nadziei na otrzymanie pomocy.
Daj boże, żeby on niczego nie odwalił i nie wkurzył mi Rin, bo wtedy jej nie uspokajam, za żadne skarby nie... Ale będę musiał... Why?
piątek, 22 kwietnia 2016
Len
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz