Zaśmiałem się cicho
-Nic się nie stało-Uśmiechnąłem się przyjaźnie. Ale... to dziwne... nikt jej nie powiedział o wycieczce? Ktoś musi opowiedzieć...
-Więc... w poniedziałek jedziemy na wycieczkę... nie wiem dokładnie gdzie i na ile ale zapowiada się że będzie fajnie... jeszcze się nie spakowałem... nawet nie wiem co powinienem zabrać...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz