-Odpowiedz. Na. Moje. Pytanie.- fuknąłem na niego.
Nie wymiga się od odpowiedzi.
-Len przeżyjesz?- usłyszałem Rin. Wspięła się na swoje siedzenie i oparła brodę o jego czubek. Usmiechnąłem się błagalnie.
-Postaram się. Siadaj, bo z twoim szczęściem zaraz wyrżniesz.
Czerwonowłosa usłyszała moją wypowiedź i uświadomiła sobie najczarniejszy scenariusz jaki mógłby się stać. Szybko ją posadziła, bo zaraz ruszamy.
-Oliver odpowiedz.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz