poniedziałek, 25 kwietnia 2016

Luka do Mizki

- Posłuchaj, idiotko - zaczęłam, coraz bardziej zdenerwowana. Chcesz mi spieprzyć wycieczkę? Proszę bardzo, tylko później nie płacz. - Nie wiem kto nakręcał twoją parodię mózgu, ale zwykle ludzie nie są tacy ot tak. Mamy powody. Nie każdy żyje w jakimś tęczowym królestwie przyjaźni. Nie wiem ile masz lat, ale zachowujesz się jak mały bachor, który nie rozumie, że każdy ma inne życie. Tak trudno ci zrozumieć, że tak mnie ono ukształtowało i to się nie zmieni? Będę tak się zachowywała, bo to jest dla mnie naturalne. Nie zamierzam być małą idiotką, która poszukuje fałszywych przyjaciół i nawet o tym nie wie. Zrozumiałaś wreszcie? Nie obchodzi mnie twoja odpowiedź, tylko spadaj, przecież nie powinno się przeszkadzać ludziom w rozmowie. Ale tego też ciebie nie nauczyli, co?
Boże, co mała, wkurwiająca idiotka. Coraz coś w nią rzucę.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz