Podałam do stołu, ponyślałam żeby dac znak Cul, ale nie miałam nic na koncie... Zejść tez nie wypada kiedy mam gościa... Eh... Napisałam na karteczce "Potem masz tu przyjść sierotko c: ~Rin"- i złożyłam ją w samolocik. Otworzyłam okno i wyjrzałam. Sky tower już tam był. Daj boziu, niech Cul złapie to w łapki, żebym nie wybiła mu oka czy cos...
-Cos się stało?- spytała jasnowłosa, lekko zszokowana moim zachowaniem.
-Nie... Nic... Daje znak znajomej że ma tu potem przyjść.- odparłam i rzucilam zabawkę z papieru. Z odruchu schowałam się do środka, żeby nie słyszeć wrzasków, w typie co ja odstawiam... Gdyby zaplątał się w jej kucyk- chybaby mnie poćwirtkowała... Na szczęście, wiadomość wylądowoała na jej skrzyżowanych przed ramionach. Napis"Otwórz mnie" chyba ją zaciekawił. Na moje szczęście! Otworzyła go i spojrzała się w stronę moją i mojego okna. Jedynie wyszczerzylam zęby i pomachałam jej promienie po czym zniknęłam juz jej z widoku. Wrociłam do Ii, Milo się z nią rozmawia.
czwartek, 14 stycznia 2016
Rin do Ii +Cul
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz