Uświadomiłam sobie, że to ten chłopiec, który nie znał zbyt dobrze japońskiego. Uśmiechnęłam się.
- Wybierz cokolwiek chcesz. - Odpowiedziałam. Mój angielski... ssał. Ale piosenek znałam dość dużo, żeby pozwolić mu wybierać - Ale po angielsku.
Poczekałam, aż wybierze piosenkę.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz