- Dziękuję. - powiedziałam, po czym pokazałam jej okejkę. - W akademiku, jednakże przypominam sobie, że miałam iść po picie, bo strasznie mi w gardle zaschło. Jestem Meiko w ogóle. Miło mi. - powiedziałam zataczając się i patrząc na dziewczynę mętnym wzrokiem. Tak... Przydałoby się coś do picia, czułam się jak na pustyni w pełnym słońcu. .
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz