Nagle zadzwonił dzwonek, a dziewczyna nie odpowiedziała. Westchnęłam. Na całe szczęście zauważyłam idących Irohe i tego dziwnego chłopaka. Doprowadzili mnie do klasy. Moja towarzyszka szła za mną.
Gdy weszłam do pomieszczenia i usiadłam na swoim miejscu, zauważyłam parę nowych osób. Coraz więcej nas do robienia chleba~ Pośpiewałam sobie. Chyba tak to szło.
Dlaczego nie ma żadnych zajęć z śpiewaniem? Po to jest ta szkoła! Lub z graniem na instrumentach. Nie ważne, byle było!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz