-Muszę zadzierać głowę by z Tobą gadać,możesz się trochę schylić?
-Jasne. - zaśmiałem się i lekko ugiąłem kolana by zbliżyć się do jego poziomu widzenia.
-Teraz lepiej.
-Gdzie się wybierasz?
-Na lekcje?
-No tak.
-To chodźmy razem!
-Chyba nie mam wyboru, nie?
-Nie masz. Zaśmiał się.
-No to chodźmy.
Ruszyliśmy razem w stronę klasy.
(Len? Masz twoje opo nie musisz się tak upominać '-' )
___________________________________________________________________
Dochodzą do mnie opowiadania, jak fajnie! :> Obiecuję wam, że właśnie dzisiaj dodam swoje. /GUMI
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz