-I to ma być wyzwanie? - Prychnął do siebie.
Schował notatnik i sprawdził godzinę na telefonie.
Yuuma się spóźniał.
- Ach... Kucyku, kucyku.- Blondyn pokręcił głową.
Nazywał Yuume kucykiem, od kucyków Pony- serialu dla dzieci, przez różowe włosy które nosił chłopak.
Przeczesał
dłonią włosy i rozejrzał się, przed szkołą było pełno ludzi, długa
przerwa nawet w jego starej szkole wyglądała tak samo - większość ludzi
siedziała na dworze na schodach, a mniejsza część była na stołówce.
Jakaś grupka chłopaków urządziła sobie tak zwaną ,,Taniec Bitwę'' -
Uczestnicy tańczyli do wybranych składanek utworów, ten który dostał
więcej oklasków wygrywał.
Z zamyślenia wyrwał go dźwięk łamanych gałęzi. Zanim spojrzał w górę na jego kolanach leżała dziewczyna o zielonych włosach.
-Z nieba mi spadłaś - Uśmiechnął się. - Dobrze że zamortyzowałem upadek.
__________________________________________________________________
I nie mam raczej nic do napisania :P /GUM
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz