środa, 28 września 2016

Yukari

                Prędzej czy później, zasnęłam. Starałam się niczym nie martwić, bo przecież co złego mogłoby się stać na takiej wycieczce? Raczej nic. Chyba, że mielibyśmy jakieś nieszczęście.
                Z uśmiechem wyszłam z autokaru i odetchnęłam świeżym powietrzem. To było takie przyjemne!

_____
Ps. Mam taką prośbę o stawienie się Mikuta. Inaczej nie skończymy akcji z jazdą.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz