sobota, 17 września 2016

Luka

- Nic się nie stało - odpowiedziałam z grymasem, który miał być uśmiechem. Och, po prostu się jeszcze bardziej zdenerwuje, a jak się zdenerwuje to będzie się jąkała i tak coraz bardziej. Nie podoba mi się to koło. Ani trochę.
Założyłam różowe słuchawki i oparłam o okno. Mam wrażenie, że minęło strasznie dużo czasu, ale nawet nie wiem od czego.
Jak na wycieczkowy autobus było spokojnie. Szczęśliwie dojechaliśmy na miejsce.
No to teraz zacznie się jazda...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz